Polityka 

Widz dzwoni do TVN i pyta wprost o finansowanie TVN. Dziennikarzy WRYŁO! [WIDEO]

Udostępnij:

Stacja TVN nie cieszy się zbyt dobrą opinią w polskim społeczeństwie.  Powodem tej tendencji są liczne manipulacje stacji oraz przede wszystkim opowiedzenie się po jednej ze stron konfliktu politycznego w naszym kraju. 

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych programów stacji jest między innymi “Szkło Kontaktowe”. Jest to dobrze znany program widzą TVN,  na którym do pewnego stopnia wzorowało się TVP tworząc “W Tyle wizji”.

W obu programach na początku prowadzący podejmują się dyskusji na tematy bieżących spraw politycznych w Polsce.  Następnie do studia mogą dzwonić widzowie,  którzy zarówno komentują,  jak i również zadają pytania.

Tak było i w tym przypadku.  Do studia zadzwonił Jarosław z Tczewa,  który na żywo opowiedział historię powstania stacji TVN oraz skąd pieniądze na jej powstanie znalazły się u jej założycieli.

– Pierwszą polską aferą była afera FOZZ (Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, red.), kilkaset miliardów dolarów strat lub więcej… Główny oskarżony, Żemek (Grzegorz, przyp. Red.), 9 lat więzienia dostał. Wyznał, że to on Panom Walterowi i Wejhertowi i spółce ITI na stworzenie mediów dał. Czyli, jak rozumiem, TVN powstała za skradzione społeczeństwu pieniądze. A jeśli się mylę, może sprostuje to ojciec dyrektor Miecugow – zaczyna krótkie, ale treściwe wystąpienie na antenie TVN24 pan Jarosław z Tczewa w programie Szkło Kontaktowe emitowane 21 grudnia 2015 roku.

– Wyobraźcie sobie Państwo, że w Izraelu…. – dalej mówi widz, ale przerywa mu prowadzący.

– Znaczy ja bym proponował aby od razu sprostować…

 

Widz nie odpuszcza i kontynuuje śmiało:

 

– Znaczy ja nie wiem, ale Macierewicz wygrał z Wami sprawę w sądzie. Prostujcie, proszę powiedzieć, że to nieprawda…

 

Po chwili Pan Jarosław kontynuuje poprzedni wątek:

 

– Wyobraźcie sobie, ze w Izraelu otwieram stację telewizyjną i ciągle atakuję rabinów i wyznanie mojżeszowe, to pewnie długo bym tam nie pożył, a tak postępuje TVN, które było i jest własnością w stu procentach żydowską…

 

Prowadzący nie wytrzymał i przerwał:

 

– Proszę Pana, życzę Panu wesołych świąt i proszę żółć zachować dla siebie… My jakoś nie używamy tego…

 

Przypomnijmy, w listopadzie 2010 roku sąd uznał, że Antoni Macierewicz nie musi przepraszać za swoje słowa wypowiedziane w 2007 r. o związkach ITI z WSI i finansowaniu jej ze środków FOZZ

 

 

Zaciekawi Cię również:

Napisz komentarz