Wiadomości 

Żona Niesiołowskiego przerwała milczenie. Zdradza całą prawdę o swoim mężu!

Udostępnij:

Stefan Niesiołowski jest na językach całego kraju od ponad dwóch tygodni. Okazuje się, że polityk jest zamieszany w seksaferę z intratnymi kontraktami w tle. W zamian za ich załatwienie, biznesmeni mieli fundować mu usługi prostytutek.

Pod koniec stycznia CBA zatrzymało trzech biznesmenów z Łodzi. Mieli oni wzamian za pomoc w interesach odwdzięczyć się byłemu politykowi Platformy Obywatelskiej usługami prostytutek.

– Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkania przedsiębiorców, tam zabezpieczyli materiały, które będą dowodem w sprawie. Trójka skorumpowanych biznesmenów trafi do prokuratury krajowej w Łodzi, gdzie usłyszy zarzuty. W najbliższym czasie planowane są kolejne czynności procesowe. Sprawa ma charakter wielowątkowy i jest rozwojowa – poinformowało CBA w komunikacie.

Można w tym miejscu zadać następujące pytanie: co z życiem rodzinnym po ujawnieniu seksafery? Polityk jest żonaty z łódzką lekarką Anną Królikowską-Niesiołowską, która jednak w stylu życia swojego męża problemu nie widzi.

Z wywiadu, który ukazał się w książce z 1992 roku autorstwa Krystyny Pytlakowskiej i Ewy Wilcz-Grzędzińskiej „Lwy (nie)ujarzmione, czyli żony o sławnych mężach” wynika, że Pani Niesiołowska jest bardzo tolerancyjna.

– On w ogóle nie ma tendencji do upijania się. Natomiast jeżeli ktoś wcale nie pije, to patrzy na niego podejrzliwie i powtarza żartobliwie: „Kto nie pije, ten kapuje” – twierdziła.

– Zawsze był otoczony kobietami. Nie jestem zazdrosna. Są rzeczy ważniejsze, na przykład wzajemna tolerancja, rozumienie się, zostawianie sobie nawzajem miejsca do życia – mówiła Królikowska-Niesiołowska.

Nie jest to pierwszy tego typu skandal z udziałem Niesiołowskiego. W latach 90 miał być on jednym z głównych aktorów seks-skandalu, który wywołała „hrabina” Anastazja Potocka, a właściwie dziennikarka Marzena Domaros.

Zaciekawi Cię również:

Napisz komentarz