Wiadomości 

Szokująca prawda o Dorocie Wellman. Z tego powodu nienawidzi wszystkich mężczyzn

Udostępnij:

Dorota Wellman przez sporą część polskiej opinii publicznej jest postrzegana w kategoriach feministki. Okazuje się, że to stwierdzenie i stan nie powstały bez powodu. Wellman parę lat temu przeżyła związek z mężczyzną, który był od niej starszy o 23 lata. Dziś z tego powodu jej podejście do mężczyzn ma być takie, jak to możemy naocznie zaobserwować.

Kilka lat temu Dorota Wellman, będąc gościem programu „Najsztub słucha” postanowiła zdradzić swoje sekrety z dawnych lat. Przyznała się wówczas wprost, że była w związku z mężczyzną starszym o 23 lata!

– Związałam się z dojrzałym, wspaniałym facetem. Ja miałam 17 lat, a on 40. On mnie uczył, jak być kobietą. Znalazłam sobie „tatusia” – wyznała Wellman. W czasie rozmowy wyliczała wiele zalet, jakie niósł dla niej związek ze starszym mężczyzną.

– Znalazłam sobie kogoś dojrzałego, dla kogo byłam księżniczką, kto otaczał mnie miłością i adoracją, kto był niezwykłym partnerem intelektualnym dla mnie. Ja się zakochałam w jego umysłowości. On mnie uwiódł mózgiem. Oczywiście było w tym coś bardzo imponującego, że 17-latką zainteresował się dojrzały fajny, bardzo przystojny mężczyzna. To mi bardzo dobrze zrobiło na kobiecość – mówiła wówczas.


Po 5 latach od tego wyznania Wellman zdaje się inaczej patrzeć na takie związki.

– Śmieszą mnie mężczyźni, którzy zamieniają żony na młodszy model – brzmi tytuł felietonu, a dalej jest tylko śmieszniej. Pani Wellmanowej nie spodobały się słowa znanego francuskiego pisarza, Yanna Moixa, które padły w wywiadzie dla „Marie Claire”:

„Mówię ci prawdę: w wieku 50 lat nie jestem w stanie pokochać kobiety w wieku 50 lat. Uważam, że jest za stara i za brzydka. Wolę ciała młodszych kobiet. Ciało 25-letniej kobiety jest niezwykłe, natomiast kobiety w wieku 50 lat wcale nie jest nadzwyczajne”

Zaciekawi Cię również:

Napisz komentarz