TOP Wiadomości 

Tym razem Godlewskie ostro przegięły! Odpowiedzą przed sądem za znieważenie Polaków

Udostępnij:

Trzy dni temu obchodziliśmy w całym kraju święto odzyskania niepodległości. W całym kraju z tej okazji były organizowane liczne uroczystości mające na celu upamiętnić okrągłą rocznicę wyzwolenia naszego państwa.

Niestety i tym razem nie zabrakło zbędnych incydentów. W internecie pojawiło się nagranie autorstwa popularnego w sieci duetu sióstr Godlewskich, które nie tylko nie przypadło Polakom do gustu, co wzbudziło w naszych rodakach bardzo negatywne odczucia i emocje. Pozew przeciwko Godlewskim

Godlewskie będą miały problem?

Siostry Godlewskie już od dłuższego czasu są bardzo kontrowersyjnymi osobowościami polskiego internetu oraz mediów. W internecie pojawiają się opinię mówiące wprost, że kobiety są jedynie kukiełkami w rękach koncernu medialnego, który sam im dostarcza pomysły oraz środki na wykonanie projektu.

Ciężko powiedzieć jak jest naprawdę. Pewne na obecną chwilę jest to, że siostry wkrótce mogą mieć spory problem w postaci prokuratora. Całą sprawą zainteresował się bowiem dziennikarz TVN Turbo — Rafał Collins. Mężczyzna z pomocą swoich prawników ma zamiar pociągnąć obie siostry do odpowiedzialności.

– Te dwie ofiary losu są gotowe posunąć się do wszystkiego dla rozgłosu, do wtorku tj. 13.11.2018 daje wam czas na usunięcie obraźliwej wersji hymnu Polski, za który ludzie tacy jak ja oddaliby życie, ale wy tego nigdy nie zrozumiecie — napisał w niedzielę na Facebooku. Pozew przeciwko Godlewskim

Pozew przeciwko Godlewskim

Wczoraj dziennikarz, czekając na jakąkolwiek reakcję ze strony celebrytek złożył następujące oświadczenie:

– Siostry Godlewskie nie usunęły z internetu karykatury polskiego hymnu, mimo wystarczającej ilości czasu, jaki im dałem potwierdzam, iż prawnicy złożyli w moim imieniu, złożyli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu. Pozywam Małgorzatę i Monikę (pseudonim Esmeralda) za szkodę na rzecz narodu Polskiego.

Godlewskie odpowiadają na hejt

Do całej afery odniosły się już same zainteresowane, które dalej podtrzymują, że nie widzą w całym zamieszaniu żadnego problemu.

– 11 listopada wykonałyśmy Pieśń Legionów Polskich we Włoszech, autorstwa Józefa Wybickiego. Powstała ona w 1797 roku jako piosenka żołnierska. Nie wszystkim z was nasze wykonanie tej pieśni się spodobało, ale przecież nie ma obowiązku nas słuchać. Od niektórych z was dostałyśmy też miłe słowa, za które dziękujemy — napisały Godlewskie na Facebooku. Pozew przeciwko Godlewskim

Godlewskie dodają, że żyjemy w państwie wolnym, gdzie nikogo nie można ograniczać.

– Żyjemy w wolnym i pięknym kraju. Cieszmy się świętem niepodległości, każdy tak, jak potrafi. Odrzućmy negatywne emocje. Świętujmy radośnie i bez hejtu — kończą wpis

Zaciekawi Cię również:

Napisz komentarz